Świeży Sparkling Holiday od Yankee Candle

Hej kochani!

Już za tydzień Wigilia, dlatego postanowiłam przedstawić Wam parę świątecznych gości w szkle tuż przed świętami 🙂 Nie wiem jak wiele z nich uda mi się przedstawić Wam jeszcze przed Wigilią, ale mam nadzieję i planuje, aby było ich jak najwięcej. W końcu święta to nie tylko śnieg (którego nawet nie mamy), choinka i prezenty. To atmosfera, która panuje w naszym domu, dzięki całemu harmiderowi spowodowanemu gorączką przygotowań oraz zapachom wydobywającym się z kuchni czy sam zapach żywej choinki. Nie wiem jak Wam, ale mi święta przede wszystkim kojarzą się z żywicznym zapachem choinki, słodkich mandarynek i cynamonowych ciasteczek. Mimo to chciałabym Wam dziś opowiedzieć o zapachu, który pomimo, że nie ma żadnego wyżej wymienionego przeze mnie zapachu to idealnie wpasowuje się w ten świąteczny okres nadając mu odrobinę świeżości.

Parę słów o Home Inspiration…

Home Inspiration to linia budżetowych świec od Yankee Candle. Świece te uważane są również za słabsze, mniej pachnące albo nawet bez zapachu (tzw. znicze), jednak ja się z tym nie do końca zgadzam. Mam sporo świec zarówno ze zwykłej linii, linii Home Inspiration oraz edycji limitowanych i uważam, że wiele zależy od zapachu. Niektóre zapachy po prostu same w sobie nie mają mocy przebicia i nie będą pachniały po rozpaleniu. Inne pomimo kolekcji HI mogą być mocne i długo pachnieć (np. Snow Kissed Cranberries). Nie ma reguły co do zapachu czy będzie mocny czy nie będzie wcale pachniał, więc nie słuchajcie tego, że ta kolekcja nie ma zapachu i nie warto je kupować.

Bierzcie pod uwagę również to, że każdy z nas ma inny węch i dla jednych coś może pachnieć mocno, a dla innych słabo, dla jednych coś jest pięknym zapachem, a dla innych okropnym. Oczywiście, jest trochę zapachów bardzo uniwersalnych, które podobają się większości osób i nikt nie powie o nich źle, ale najlepiej samemu zapoznać się z danym zapachem i stwierdzić czy to coś dla mnie.

Opakowanie i kolor

Słoik w tej kolekcji się nie zmienił pod względem ogólnego wyglądu, jednak pod względem szczegółów już tak. Szkło jest grubsze i bardziej toporne. Pokrywka jest klejona przez środek (można zauważyć pręgę przechodzącą przez środek słoja) oraz nie posiada loga firmy na górze. Naklejka przedstawia ozdoby na choince (gwiazdę i bombkę) w fioletowo-niebieskiej tonacji ze srebrnym błyskiem. Kolor świecy jest perlisto-biały i mieni się pod wpływem światła, a knot biały.

Zapach

Jest to świeca, która przypadnie do gustu naprawdę każdemu. Cytrynowy odświeżający aromat, który można poczuć już przy pierwszym otwarciu. Jeśli spodziewacie się ciężkiego bądź choinkowego zapachu to nie macie co go tutaj szukać. Świeża cytryna z lekką nutką słodyczy  to coś, co wyróżnia tą świecę wśród wszystkich świątecznych propozycji.  Jest to chyba mój ulubiony zapach o świątecznym przeznaczeniu jaki posiadam i nie wyobrażam sobie nie mieć go w swoich zbiorach.

Po rozpaleniu musimy poczekać chwilę aż świeca zacznie się topić i uwolni pachnące olejki. Jednak kiedy w końcu zacznie pachnieć to można się poczuć jak w cytrynowym raju. Zapach jest dość intensywny, ale nie jest to killer. Musimy pamiętać, że przy cytrusach ich zapachy są delikatniejsze i szybciej ulatują. Mimo to bez problemu wprowadzi nutkę świeżości w nasze cztery ściany nie tylko od święta. Moim zdaniem nie jest to świeca przeznaczona tylko i wyłącznie na zimę. Oczywiście, jej kolor oraz zdjęcie bardzo nawiązują do świąt, jednak uważam, że jej zapach jest całoroczny.

Dostępność

Niestety nie jest on już nigdzie dostępny na stronach internetowych czy stacjonarnie w Polsce. Kupiłam go ok. 2 lata temu w Rossmannie na przecenie, jednak po tym czasie więcej nie widziałam go więcej w sprzedaży. Niestety do Polski dochodzi tylko część zapachów Yankee, więc w oficjalnej dystrybucji na pewno go nie znajdziemy. Pozostają portale typu OLX czy gruby Facebookowe dla Świecoholików.

Podsumowanie

Jest to chyba moja ulubiona świeca z linii Home Inspiration, a na pewno najładniejsza ze wszystkich świątecznych świec. Szkoda, że Yankee nie zdecydowało się na wypuszczenie jej w większej ilości czy powtórki tego rodzaju. Sądzę, że jej zapach spodobałby się każdemu z Was. Niepowtarzalny i świeży zapach tej świecy wyróżnia ją spośród wszystkich goździkowo-cynamonowych i sosnowych gagadków. Jeśli wpadnie Wam ona w ręce przez przypadek to nie wypuszczajcie jej, a na pewno będziecie zadowoleni 😉

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.