Pokemon w piance od TONYMOLY

Witajcie kochani!

Dziś przychodzę do Was z pianką do twarzy Pokemon Foam Cleanser od TONYMOLY.

Pokemony to bajka mojego dzieciństwa. Jako, że jakoś rok temu rynek zawojowała gra Pokemon GO, TONYMOLY czyli marka uwielbiająca słodkie opakowania kosmetyków, zdecydowała się na kosmetyki z obrazkiem japońskich pokemonów. Można znaleźć kremy do rąk, balsamy do ciała, pudry, podkłady, cienie do powiek, błyszczyki, róże czy rozświetlacze ze słodkim pokemonem na opakowaniu. Ja posiadam piankę do twarzy, o której pragnę Wam opowiedzieć jak się sprawowała u mnie.

Co obiecuje producent?

Opis:

„Jest to pianka oczyszczająca pory, przeznaczona do mycia twarzy. Pianka zawiera ekstrakty z grejpfruta i jabłka, dzięki czemu doskonale i łagodnie oczyszcza i rozjaśnia skórę utrzymując odpowiedni poziom nawilżenia. Delikatna dla skóry, pachnąca grejpfrutem.”

Gama rodzajów:

Są cztery rodzaje pianek. Każda o innym działaniu.

  • Pikachu (utrzymująca wilgoć) – unikatowa pianka do mycia twarzy zawierająca liście oliwki oraz ekstrakt z limonki. Delikatnie usuwa sebum i zanieczyszczenia nagromadzone w porach jednocześnie utrzymując skórę nawilżoną. Jest delikatna dla skóry i pachnie wanilią.
  • Fairi (rozjaśniająca) – pianka zawiera ekstrakty z grejpfruta i jabłka, dzięki czemu doskonale i łagodnie oczyszcza i rozjaśnia skórę utrzymując odpowiedni poziom nawilżenia. Delikatna dla skóry, pachnąca grejpfrutem.
  • Kkobugi (nawilżająca) – zawiera ekstrakt z kwiatu lotosu. Pianka delikatnie usuwa sebum i inne zanieczyszczenia jednocześnie doskonale nawilżając skórę twarzy.
  • Isanghessi (oczyszczająca pory) – zawiera ekstrakt z portulaki oraz białka jajka, dzięki czemu redukuje sebum, doskonale oczyszcza pory i ma właściwości kojące skórę. Pianka o orzeźwiającym zapachu zielonej herbaty.

Skupię się na drugiej – Fairi, którego używałam i mogę coś o niej powiedzieć.

Co ja sądzę o tej piance?

Opakowanie

Opakowanie przyciąga swoim wyglądem. Jest to dosyć duża tuba w kolorze pomarańczowym z Charmanderem na środku. Posiada czarne napisy na górze i dole obrazka.

Konsystencja

Konsystencja tej pianki jest całkiem inna niż nasze pianki dostępne w drogeriach. Jest to żel, który pod wpływem wody i tarcia zamienia się w piane.

Działanie

Pianka bardzo dobrze oczyszcza. Dosłownie czuć jak jeździ się czystą ręką po gołej, nie zabrudzonej skórze tak, że aż nie chce się ślizgać. Jeśli chodzi o rozjaśnienie to nie zauważyłam, aby cokolwiek ta pianka w tą stronę zadziałała.

Kolor

Biały żel.

Zapach

Zapach kiedy rozprowadzamy po twarzy jest śliczny, grejpfrutowy. Jednak niestety nie mamy co się długo cieszyć, bo już za moment zapach znika.

Wydajność

Jest wydajny. Wystarczy niewiele, aby umyć twarz, ponieważ i tak trzeba żel „rozcieńczyć”. Tuba mieści 150 ml, więc starczy na długo.

Użycie

Wycisnąć mały paseczek żelu i mokrymi rękami rozmasować tak, aby powstała piana. Piane nałożyć na twarz okrężnymi ruchami, chwilę pomasować i spłukać wodą.

Cena

Na stronie https://koreanskisekret.pl/ kupiłam ją za 49,90 zł i jeśli chodzi o Polskie strony z koreańskimi kosmetykami to jest to jedna z niewielu stron, gdzie pianka jest dostępna. Jednak warto pomyśleć nad zamówieniem pianki na koreańskich stronach – http://jolse.com proponuje nam tą samą piankę za 10,49$ (teraz jest przecena) co oznacza, że damy za nią 38 zł z groszami, a przesyłka jest darmowa. Za to na https://www.roseroseshop.com/ możemy zamówić tą piankę za 5,39$ w przeliczeniu na złotówki niecałe 20 zł. Niestety tam zostanie nam doliczona kwota za przesyłkę, jednak mimo wszystko będzie to bardziej opłacalne niż zamawianie na polskich stronach internetowych.

Dostępność

Pianki są dostępne głównie w Internecie na polskich i koreańskich stronach. Stacjonarnie raczej ich nie spotkamy w żadnym sklepie.

Zalety

Wady

  • Działanie – oczyszczona wręcz idealnie twarz
  • Bardzo wydajna – potrzeba niewiele, aby umyć twarz
  • Cena na stronach koreańskich jest bardzo zachęcająca
  • Cztery rodzaje – każdy znajdzie coś dla siebie
  •  Zapach – grejpfrutowy
  • Konsystencja żelu, z której powstaje pianka
  • Opakowanie – duża tuba
  • Działanie – nie zauważyłam obiecanego rozjaśnienia
  • Cena na polskich stronach z kosmetykami – wysoka w stosunku do tego ile możemy zapłacić na koreańskich stronach
  • Słaba dostępność – tylko w Internecie i tylko na paru polskich stronach

 

Podsumowanie

Jest to dobry produkt myjący. Niestety jak każdy produkt ma swoje zalety i wady. Na pewno wielką zaletą jest wydajność, dzięki konsystencji, którą posiada i uczucie dobrze oczyszczonej skóry. Niestety myślę, że na skórze suchej może się nie sprawdzić i za bardzo wysuszać i ściągać. Mam skórę mieszaną i stosuje ją od czasu do czasu, ponieważ boje się, że może przesuszać moje bardziej suche partie twarzy. Dla cery tłustej z pewnością będzie znakomita. Nie wiem jak pozostałe rodzaje, jednak ta rozjaśniająca wersja na pewno nie będzie dobra dla skóry suchej. W dodatku dostępność również nie jest łatwa, a cena wysoka, jeśli zależy nam na zamówieniu na polskich stronach.

Czy kupiłabym po raz kolejny ten produkt?

Sądzę, że nie. Myślę, że znajdę równie dobrze oczyszczającą piankę na polskim rynku za podobną cenę do ceny tej pianki w Korei. Była dobra do wypróbowania jak się sprawuje, ale tym zakończy się nasza przygoda i będę szukać swojego ideału na polskich stronach.

 

A Wy wypróbowaliście już jakieś kosmetyki od TONYMOLY? Co o nich sądzicie? Czy tak jak mnie zauroczyły Was opakowania, które robi ta marka? Jakich pianek Wy używacie?

 

Piszcie w komentarzach!

Facebook Comments

3 thoughts on “Pokemon w piance od TONYMOLY

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.