Pandy od TONYMOLY – krem do rąk i maseczka do twarzy

Witajcie kochani!

Dziś przychodzę do Was ze słodkimi pandami od koreańskiej firmy TONYMOLY. Pierwsza z nich to rozjaśniający krem do rąk, a druga rozjaśniająca maseczka do twarzy na noc.

Kiedy zobaczyłam te słodkie opakowania w postaci pand już wiedziałam, że muszę je mieć! Zamówiłam je jak najszybciej się dało, jednak przyszły dopiero po miesiącu. Kiedy je wyciągnęłam z pudełka to oczarowały mnie jeszcze bardziej swoim wyglądem. Jak wyglądała moja przygoda z nimi? O tym przeczytacie poniżej…

Skład rozjaśniającego kremu do rąk:

Water, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Glycerin, Cetyl Ethylhexanoate, Cetearyl Alcohol, Butylene Glycol, Niacinamide, Glyceryl Stearate, Polysorbate 60, PEG/PPG-17/6 Copolymer, Cyclopentasiloxane, Hydrogenated Polydecene, Beeswax, Cyclohexasiloxane, Palmitic Acid, Stearic Acid, Xanthan Gum, Dimethicone, PEG-100 Stearate, Fragrance, Phenoxyethanol, Tocopheryl Acetate, Polyacrylate-13, Chlorphenesin, Polyisobutene, Ethylhexylglycerin, Sorbitan Stearate, Caprylyl Glycol, Honey Extract, Phyllostachis Bambusoides Juice, Sorbitan Isostearate, Polysorbate 20, Disodium EDTA, Alcohol, Polyglutamic Acid, Citric Acid

Produkty z linii

W rodzince pand żyje 6 osobników. Każdy odpowiedzialny za coś innego.

  • rozjaśniający krem do rąk
  • rozjaśniająca maseczka do twarzy na noc
  • nawilżający żelowy krem
  • rozświetlające płatki pod oczy
  • chłodzący krem pod oczy
  • rozświetlająca baza pod oczy
  • matujący puder kompaktowy
  • tusz do rzęs
  • błyszczyk
  • pomadka
  • balsam do ust

Skupie się na pierwszych dwóch produktach – kremie do rąk i masce do twarzy na noc, które posiadam i używałam.

Co sądzę o tym kremie?

Pudełeczko

Opakowanie jest najsłodszym opakowaniem jakie kiedykolwiek miałam. Koreańskie firmy przykładają się bardzo do tworzenia produktów, które samym swoim wyglądem będą przyciągać klientów i jak widać to się sprawdza. Mała panda o czarnym dnie i czarnych uszkach dzierżąca w łapce gałązkę bambusa. Słoiczek jest okręcany w połowie. W środku znajduje się gumowe wieczko (zasysa), które chroni przed ubrudzeniem pokrywki.

Konsystencja

Jeśli chodzi o konsystencje to jest ona bardzo gęsta. Nie jest to krem lejący się. Pozostawia tłusty film.

Działanie

Nie odczułam żadnego większego działania. Delikatnie nawilżył, ale bez rewelacji, w dodatku rozjaśnienia żadnego nie zauważyłam – być może dlatego, że mam bardzo jasną skórę. W dodatku czego bym się nie dotknęła to zawsze zostawał tłusty ślad.

Zapach

Pachnie trochę jak szampon Fructis – owocowo, ale delikatnie. Głównie czuć zapach winogron.

Wydajność

Krem jest dosyć gęsty, więc nie trzeba nakładać go dużo. Wystarczy na jakiś czas. Pojemność kremu to 50 g.

Użycie

Żeby go nabrać musimy porządnie przycisnąć palca, ponieważ delikatne przeciągnięcie po kremie nic nie da. Dużym plusem jest to, że szybko się wchłania.

Cena

Na stronie koreanskisekret.pl kosztuje on 38,90 zł za 50 g. W dodatku musimy na niego czekać dosyć długo, ponieważ idzie on prosto od producenta z Korei.

Na stronie roseroseshop.com możemy zamówić go za 4,51$ (ok. 17 zł), a oczekiwanie na paczkę będzie takie samo, więc chyba jest to lepszym wyjściem.

W Sephorze jest to koszt 39 zł, więc również będzie bardziej opłacalne niż zamawianie na stronach polskich ściągających kosmetyki prosto z Korei – nie trzeba czekać długo na przesyłkę.

Dostępność

Bardzo dużo sklepów internetowych ma go w swojej ofercie, zarówno polskie sklepy ściągające towar z Korei, jak i Koreańskie sklepy, które wysyłają paczki na cały świat. Stacjonarnie jest on dostępny w Sephorze oraz sklepikach mniejszych posiadających koreańskie kosmetyki.

ZaletyWady
  • Opakowanie
  • Wydajny – starczy na długo
  • Zapach – delikatny, owocowy

Dobrze się wchłania
    • Działanie – delikatne nawilżenie. Nic specjalnego
    • Wysoka cena kupując czy zamawiając u polskich sprzedawców w stosunku do ceny w Korei
    • Dostępność ograniczona – Internet, Sephora
    • Mała pojemność kremu
    • Dość gęsta konsystencja ciężka do nałożenia, pozostawiająca tłuste ślady

    Teraz czas na drugi produkt.

    Skład maseczki rozświetlającej do twarzy:

    Water, Cyclopentasiloxane, Butylene Glycol, Dimethicone/Vinyl Dimethicone Crosspolymer, Cyclohexasiloxane, Caprylic/Capric Triglyceride, Niacinamide, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Dimethicone, Betaine, Hydrogenated Polydecene, Phenoxyethanol, Allantoin, Tocopheryl Acetate, Polysorbate 80, Fragrance, Carbomer, Bamboo Shoot Extract, Bambusa Vulgaris Sap Extract, Disodium EDTA, Lavandula Angustifolia (Lavender) Extract, Jasminum Officinale (Jasmine) Extract, Rubus Idaeus (Raspberry) Fruit Extract, Blackberry extract, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Extract, Origanum Vulgare Flower/Leaf/Stem Extract, Thymus Vulgaris (Thyme) Flower/Leaf Extract, Steareth-20, N-Hydroxysuccinimide, Chlorhexidine Digluconate, Potassium Sorbate, Chrysin, Palmitoyl Oligopeptide, Palmitoyl-Tetrapeptide-7, Apple

    Co ja sądzę o tej masce?

    Pudełeczko

    Opakowane bardzo podobne do kremu do rąk, jednak z pewnymi różnicami. Panda ta jest trochę większa. W dodatku posiada dół jak i uszka w kolorze granatowym.

    Konsystencja

    Konsystencja jest kremowa. Łatwa do rozsmarowywania.

    Działanie

    Moja skóra rano była nawilżona i lekko wygładzona, ale nic prócz tego nie zauważyłam. Nie rozświetliła mojej twarzy, ani nie wpłynęła na przebarwienia.

    Zapach

    Zapach również ma delikatnie owocowy, jednak w tym przypadku nie czuć aż tak winogron.

    Wydajność

    W słoiczku jest 50 g maseczki, co wypada dosyć słabo. Oczywiście, starczy na parę użyć, ale jest wiele tańszych maseczek o lepszym działaniu i większej pojemności.

    Użycie

    Nakładanie jest przyjemne i łatwe. Smarowanie jak kremem. Zmywanie rano rówież nie jest skomplikowane. Zaleca się umyć twarz pianką i żelem, aby oczyścić całkowicie skórę.

    Cena

    Na stronie koreanskisekret.pl kosztuje ona 58,90 zł za 50 g.

    Na stronie roseroseshop.com możemy zamówić go za 6,11$ (ok. 23 zł).

    W Sephorze jest to koszt 65 zł.

    Dostępność

    Dostępność taka sama jak kremu do rąk.

    Zalety

    Wady
    • Konsystencja – kremowa, lekka
    • Zapach – delikatny, owocowy
    • Opakowanie
    • Działanie – nawilżenie i lekkie wygładzenie, bez rozświetlenia
    • Cena – wysoka cena na polskim rynku, lepiej kupić prosto z Korei
    • Mała pojemność
    • Dostępność ograniczona

    Podsumowanie

    Zawiodłam się na tych produktach. Prócz pięknego opakowania i lekkiego nawilżenia kosmetyki te nie są niczym wyjątkowym. Jeśli ktoś kolekcjonuje rzeczy z pandowym motywem i jest w stanie tyle zapłacić to ok (jednak polecam kupić je na zagranicznych stronach bądź eBayu). Jeżeli oczekujesz od kosmetyków dobrego działania przy tak wysokiej cenie to pandy zdecydowanie nie są warte swojej ceny (polskiej ceny).

    Czy kupiłabym po raz kolejny te produkty?

    Zdecydowanie nie! Są to produkty tylko ładnie wyglądające. Marketingowo są one perełką, jednak patrząc na ich działanie to nie jestem z tego zadowolona. Jest wiele tańszych kremów o lepszym działaniu z polskich naturalnych firm.

    A Wy macie jakieś swoje perełki od Tony Moly? Może posiadacie kogoś z pandowej rodziny, kto u Was się sprawdził? A może przymierzacie się do zakupu, któregoś produktu tej marki?

    Piszcie w komentarzach!

    Facebook Comments

    2 thoughts on “Pandy od TONYMOLY – krem do rąk i maseczka do twarzy

    Dodaj komentarz

    Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.