Nature Story z Tołpy – część 1

Hej kochani!

Majówka powoli się kończy, a wraz z nią pierwszy tydzień maja. Jeden z moich ulubionych miesięcy, ciepła pogoda i kwitnące drzewa oraz krzewy to to co sprawia, że wiosna to jest chyba najpiękniejsza pora roku. Chciałam pokazać Wam moje ostatnie odkrycie z Lidla – żel do mycia twarzy Milky Foam Wash Gel „Delikatna Bawełna” i płyn micelarny Bye Bye Make Up Cleanisng Water „Delikatna Bawełna” z Nature Story od Tołpy. Są to kosmetyki do skóry wrażliwej, jednak dzięki temu bez problemu mogą używać go również inne typy cery, z uwagi, że są one delikatne. Jak wyglądała moja przygoda z tymi kosmetykami? Czy dorównywały droższym markom dostępnym w drogeriach? Opowiem Wam o tym niżej.

Płyn micelarny Bye Bye Make Up

Jak wiadomo płyn micelarny ma zmyć pozostałości makijażu i brudu z naszej skóry i ten produkt zdecydowanie daje sobie radę z tym. Najczęściej używam go do zmycia makijażu oczu, ponieważ na resztę twarzy stosuję nieco inny sposób demakijażu. Ale musiałam go przetestować również na innych partiach skóry, aby opowiedzieć Wam jak się sprawuje w 100%. Trzeba pamiętać, że nawet po usunięciu pierwszej warstwy makijażu za pomocą żelu, warto również zmyć pozostałości, gdyż żel może coś pozostawić na naszej skórze. Bez problemu zmywa oczy i twarz, a przy tym przepięknie pachnie. Jest to delikatny, przyjemny zapach, jednak z niczym konkretnym mi się nie kojarzy. Po jego użyciu z początku czuć dosyć klejącą warstwę na twarzy, ale już po chwili płyn wysycha i jest naprawdę dobrze. Nadaje uczucie nawilżenia i nie podrażnia skóry.

Cena: 13 zł za 250 ml

Żel do mycia twarzy Milky Foam Wash Gel

Drugim krokiem w mojej pielęgnacji po rozpuszczeniu makijażu olejkiem jest oczyszczenie twarzy za pomocą żelu bądź pianki. W przypadku tego żelu efekt oczyszczenia jest naprawdę dobry. Bez problemu radzi on sobie z olejkiem czy makijażem na mojej skórze. Dzięki temu, że jest on przeznaczony do skóry wrażliwej, nie wysusza mojej skóry w takim stopniu jak inne żele. Ma on działać nawilżająco i tak właśnie jest. Moja skóra po nim jest nawilżona i miękka. Nie ma uczucia ściągnięcia. Dodatkowo ma bardzo ładny, delikatny zapach i fajnie się pieni, więc oczyszczanie jest miłe i szybkie. Konsystencja tego produktu to dosyć gęsty, mleczny żel, dlatego też nie potrzeba jego dużo, aby umyć twarz, a co za tym idzie jest on bardzo wydajny – nie ma problemu z jego rozlewaniem się.

Cena: 13 zł za 125 ml

Co prawda mam skórę mieszaną, jednak w większości przypadków nie lubi się ona z żelami do mycia twarzy, a tutaj naprawdę świetnie reaguje na ten żel.  Dlatego też sądzę, że jest on świetnym wyborem również dla wrażliwych cer.

Podsumowując

Są to zdecydowanie jedne z lepszych produktów dostępnych w supermarkecie w dobrej cenie i znanej naturalnej marki. Moim zdaniem bez problemu dorównują droższym produktom do demakijażu, a nawet je przebijają, bo ich cena jest świetna! Za taką cenę polecam każdemu chociażby do przetestowania. U mnie zdecydowanie będą to produkty, które zagoszczą w mojej łazience na stałe i będę ich używać na zmianę z innymi. Jako, że ich wymiary nie są duże to z pewnością będę ich używać podczas wyjazdów, gdzie mój bagaż jest ograniczony. Jeżeli jeszcze nie spotkaliście się z nimi to odwiedźcie najbliższego Lidla, a z pewnością je tam znajdziecie. Poniżej macie jeszcze parę zdjęć kosmetyków.

Do zobaczenia niedługo!

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.