Kredki do ust Wibo Million Dollar Matte Liner

Witajcie kochani!

Wakacje dla większości już się skończyły, a dla mnie powoli się kończą. Niedawno wróciłam z od dawna wyczekiwanego wyjazdu, na którym trochę odpoczęłam i naładowałam baterie do dalszego działania 😉 Chciałabym Wam również wspomnieć, że ostatnimi czasy bardziej uaktywniłam się na Instagramie. Dodaje tam krótkie recenzje kosmetyków, o których tutaj nie wspominam, więc jeśli jeszcze mnie nie obserwujecie to do roboty 😉

Dziś przychodzę do Was z moimi ulubieńcami do ust. Odkryłam je co prawda miesiąc temu, ale pokochałam je już po tygodniu. Są nimi kredki do ust z Wibo Million Dollar Matte Liner. Zdecydowanie świetna jakość i dobór kolorów w niskiej cenie o dobrej dostępność. To mój nowy #MustHave jeśli chodzi o kosmetyki kolorowe J

Konsystencja i opakowanie

Kredki nie są ani za miękkie ani za twarde. Określiłabym jako takie ideały zarówno do użytku jako konturówka, jak i również jako kredka do ust nakładana na całość. Nie drapią po ustach. Nie wysuszają ich. Dzięki ich wygodnemu opakowaniu możemy zapomnieć o żmudnym temperowaniu kredki, gdyż są one wysuwane za pomocą czarnego pokrętła na końcu. Wystarczy parę razy przekręcić kredkę i gotowe!

Trwałość

Jeżeli chodzi o użytek jako konturówka to są naprawdę trwałe i dobrze się trzymają. Oczywiście trzeba liczyć się z tym, że są one dookoła naszych ust, więc nie mają bezpośredniego kontaktu z tym co jemy czy pijemy.

Jeżeli chodzi o użytek jako kredka do ust to jest tu już trochę gorzej. O ile będziemy jedynie rozmawiać czy „wyglądać” mając je na ustach to raczej nie powinno być problemu. Jeśli po nałożeniu kredki wiemy, że już zaraz będziemy jeść (zwłaszcza coś tłustego) i pić to możemy powoli żegnać się z tym co zmalowałyśmy na naszych ustach. Już po chwili nie będzie po nich śladu.

Kolory

Ja posiadam trzy kolory: 1 – mocny, ale stonowany róż, 5 – klasyczny nude oraz 6 – brudny róż, dosyć uniwersalny. Są to klasyczne kolory, które przydadzą się każdej kobiecie i będą pasowały do większości pomadek. Nie spotkałam się z innymi kolorami tych kredek oprócz tych, które mam. W Internecie również dziewczyny posiadają tylko i wyłącznie te kolory.

Cena i dostępność

Kredki kupowałam w Rossmannie w standardowej cenie po 14,49 zł za sztukę. Sądzę, że jest to mega mało jak na tak świetny produkt, który posłuży na długo i będzie uniwersalny. Nie wiem czy można dostać je gdzieś online, ponieważ się tym nie interesowałam. Jeśli chodzi o Rossmanna to bierzcie poprawkę, że w danym momencie może być brak któregoś koloru. Kiedy zamawiałam je przez aplikacje to w mojej drogerii były tylko dwie z trzech, więc nr 6 dopadłam gdzie indziej. Ogólnie kredki są dobrze dostępne raczej w większości Rossmannów.

Podsumowanie

Mam nadzieję, że przekonałam Was do tych kredek, które u mnie sprawują się już od pewnego czasu świetnie i nie zamieniłabym ich na żadne inne. Szkoda, że kolorówka jest tak ograniczona i nie ma np. delikatnego różu będącego świetnym kolorkiem na lato. Dużym plusem jest to, że kredki te świetnie pasują do pomadek z serii Million Dollar Lips, dzięki czemu można mieć komplet dopasowanych do siebie kosmetyków do ust. Zaletą jest też niska cena i dobra dostępność, co sprawia, że bez problemu można je dorwać i kupić bez rezygnacji z innych kolorów i wydania na nie majątku.

Do następnego razu!

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.