Bogactwo kokosa i glinki w masce od Anwen do włosów niskoporowatych

Witajcie kochani!

Dziś przychodzę do Was z maską do włosów niskoporowatych od Anwen.

Tym razem maska, ale do włosów. Jak dotąd nie było takich produktów na blogu, ale bez obaw, bo mam ich trochę w swoich zapasach i będę Wam o każdej z nich opowiadać.

Jak wiecie bądź nie, Anwen to największa wyrocznia jeśli chodzi o pielęgnacje włosów pośród polskich blogerek. Wiele przetestowała na swoich włosach i po ciągłym szukaniu ideału, sama stworzyła parę produktów do pielęgnacji wykorzystując naturalne olejki i glinki. Zaufałam jej i również nabyłam maskę od Anwen – tym bardziej, że uwielbiam produkty naturalne i ekologiczne.

Co obiecuje sama Anwen?

Opis:

„Twoje włosy są cienkie, oklapnięte u nasady i brak im objętości? To znak, że ta maska jest dla Ciebie! Intensywnie pielęgnuje, jednocześnie nie obciążając włosów. Dzięki zawartości glinki i odpowiednio dobranych do porowatości aminokwasów sprawia, że włosy zyskują objętość. Kwas hialuronowy i gliceryna zapewniają im dodatkowe nawilżenie, a panthenol je wzmacnia. Maska zawiera też optymalnie dopasowane do potrzeb Twoich niskoporowatych włosów oleje: kokosowy i babassu, które działają odżywczo i poprawiają elastyczność.”

Skład:

Aqua, Cetearyl Alcohol, Kaolin, Behentrimonium Chloride, Cocos Nuciefera (Coconut) Oil, Glycerin, Orbignya Oleifera Seed Oil, Panthenol, Cysteine HCl, Arginine, Sodium Hyaluronate, Phenoxyethanol, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid, Parfum, Limonene, Citronellol, Geraniol, Linalool.

Gama rodzajów:

Są 3 rodzaje masek, każda do innego rodzaju włosów z innym składnikiem:

  • Kokos i Glinka – Maska do włosów niskoporowatych – włosy cienkie, bez objętości
  • Winogrona i keratyna – Maska do włosów średnioporowatych – włosy niezdyscyplinowane
  • Kiełki pszenicy i kakao – Maska do włosów wysokoporowatych – włosy suche i łamliwe

Ja opowiem Wam o pierwszej – Kokos i Glinka, której używałam.

Co ja sądzę o tej masce?

Opakowanie

Słoiczek jest przezroczysty, dzięki czemu widzimy ile zostało nam produktu. Posiada naklejki zachowane w pastelowej kolorystyce przedstawiające kwiaty. Elegancki, nieduży słoiczek.

Konsystencja

Konsystencja bardzo glinkowa jak maseczka na twarz. Nie za gęsta, nie za rzadka.

Działanie

Już kiedy pierwszy raz użyłam maski na swoich włosach zobaczyłam różnice. Włosy były naprawdę uniesione i „większe” objętościowo. W dodatku miękkie, lekkie i łatwe do rozczesania. Czy były nawilżone jak obiecywali? Nie wiem, ponieważ nie mam problemu z suchymi włosami, ale na pewno mi ich nie wysuszyło.

Kolor

Jest koloru białej glinki, ale nie jest to idealna biel jak w kosmetykach chemicznych.

Zapach

Delikatny zapach z nutką cytryny.

Wydajność

Maska zawiera 200 ml, a bierze się jej niewiele, więc jest dość wystarczalna jeśli używamy ją od czasu do czasu. Przy codziennym lub prawie codziennym stosowaniu myślę, że maska szybko pójdzie.

Użycie

Maskę bez problemu się nakłada. Ma fajną konsystencje, więc jest to przyjemna czynność. Maskę rozsmarowujemy po całej długości po całych włosach. Ważne żeby nie były one cieknące a jedynie wilgotne. Anwen poleca trzymać maskę 3-30 min., ale moim zdaniem 15 min. w zupełności wystarczy. Po tym czasie zmywamy wodą.

Cena

Maska kosztuje 39 zł i nie da się jej znaleźć taniej.

Dostępność

Maska jest średnio dostępna – tylko w Internecie, co może być dla niektórych osób minusem. Plusem jest za to to, że możemy ją dostać w wielu drogeriach internetowych, więc wystarczy wpisać w wyszukiwarkę nazwę i na pewno wyskoczy nam wiele pozycji.

Zalety

Wady

  • Działanie – miękkie, większe objętościowo i łatwe do rozczesania włosy
  • Konsystencja glinkowa
  • Dobrze się nakłada i zmywa
  • Nie zajmuje dużo czasu – 15 min. wystarczy
  • Zapach – delikatnie cytrynowy
  • Słoiczek niewielki – zmieści się wszędzie
  • Cena – można znaleźć dobrą, naturalną maseczkę taniej
  • Pojemność – 200 ml to nie dużo
  • Dostępność – tylko Internet

Podsumowanie

Jest to dobra maska o fajnym działaniu. Na pewno to, że jest naturalna i ma prosty skład jest dla niej dużą zaletą, jednak ma też parę wad – sądzę, że równie dobrą, naturalną i łatwiej dostępną maskę można znaleźć w niższej cenie.

Czy kupiłabym po raz kolejny ten produkt?

Jeżeli po przetestowaniu kolejnych masek innych firm nie znajdę tego ideału, który będzie pobijał wszystkie maski na łeb to z pewnością do niej wrócę. Wiele produktów jeszcze przede mną.

 

A Wy stosowaliście już któryś produkt od Anwen? Jakie macie zdanie co do tych masek?

 

Piszcie w komentarzach!

Facebook Comments

3 thoughts on “Bogactwo kokosa i glinki w masce od Anwen do włosów niskoporowatych

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.